Przejdź do treści

Strona internetowa firmy produkcyjnej, która sprzedaje: 12 obowiązkowych elementów

kliencidlaprodukcji.pl — klienci i marketing dla przemysłu

Strona internetowa firmy produkcyjnej ma jedno zadanie: zamienić wejście kupca w zapytanie ofertowe, i do tego potrzebuje 12 konkretnych elementów zamiast historii firmy od 1995 roku. Kupiec wchodzi z pytaniem "czy oni zrobią to, czego potrzebuję, w moim terminie" i daje stronie pół minuty na odpowiedź. Wszystko na stronie służy tej odpowiedzi albo przeszkadza.

Czego szuka kupiec w 30 sekund

Czterech rzeczy: co dokładnie robicie (technologie, materiały, gabaryty), czy udźwigniecie jego skalę (park maszynowy, moce), czy można Wam ufać (realizacje, certyfikaty, dane firmy) i jak szybko dostanie wycenę (formularz, telefon, deklarowany czas odpowiedzi). Strona, która każe tego szukać, przegrywa z tą, która podaje to na tacy.

12 elementów obowiązkowych, po kolei

  1. Nagłówek z konkretem na pierwszym ekranie: co, dla kogo, w jakim terminie.
  2. Telefon i przycisk wyceny widoczne bez przewijania, na każdej podstronie.
  3. Osobne podstrony dla każdej usługi i technologii.
  4. Park maszynowy z parametrami: przejazdy, gabaryty, tolerancje, wydajności.
  5. Realizacje ze zdjęciami z własnej hali i krótkim opisem: co, z czego, dla jakiej branży.
  6. Certyfikaty i normy tam, gdzie kupiec ich szuka, nie w stopce.
  7. Formularz wyceny z możliwością załączenia plików (PDF, DXF, STEP).
  8. Deklarowany czas odpowiedzi ("wycena w 24 godziny") i jego dotrzymywanie.
  9. Sekcja "dla kogo pracujemy": branże i skala, bez łamania NDA.
  10. Dane firmy z NIP, adresem i ludźmi z imienia: anonimowość w B2B kosztuje zaufanie.
  11. Wersja mobilna bez kompromisów: duża część decydentów wchodzi z telefonu.
  12. Szybkość ładowania: strona wolniejsza niż 3 sekundy gubi część wejść, za które zapłaciłeś w reklamie.

Podstrony usług zamiast jednej ogólnej

Jedna strona "nasza oferta" przegrywa w wyszukiwarce i w konwersji z dziesięcioma podstronami pod konkretne usługi. Każda podstrona to osobne wejście z Google na własną frazę, osobny landing dla reklam i osobny licznik zapytań. To najtańszy sposób, żeby strona zaczęła pracować jak handlowiec, a nie jak folder (Google Ads dla produkcji).

Formularz wyceny, który nie odstrasza

Pola: imię i nazwisko, telefon, firma, krótki opis potrzeby, załącznik. Tyle. Każde dodatkowe pole obowiązkowe zabiera część zgłoszeń; szczegóły dopytasz w rozmowie. Po wysłaniu: strona z podziękowaniem i informacją, co dalej ("oddzwonimy w 15 minut w godzinach pracy"), bo cisza po kliknięciu rodzi wątpliwość, czy w ogóle doszło.

Pozyskiwanie leadów dla firm

Najczęstsze grzechy stron produkcyjnych

Slider z poetyckimi hasłami zamiast konkretu. Historia firmy jako pierwsza zakładka. Galeria zdjęć bez opisów. Mail biuro@ jako jedyny kontakt. Zakładka "aktualności" ostatni wpis trzy lata temu. I grzech główny: strona robiona "żeby była", bez odpowiedzi na pytanie, co odwiedzający ma na niej zrobić.

BEZPŁATNA KONSULTACJA

Porozmawiajmy o Twojej firmie

Chcesz audyt swojej strony pod kątem tych 12 elementów plus plan poprawek w kolejności opłacalności? Zostaw kontakt albo zadzwoń: 739 985 758. Audyt jest bezpłatny.

Wolisz od razu? Zadzwoń: 739 985 758

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje dobra strona dla zakładu?
Sensowna strona ofertowa z podstronami usług to wydatek rzędu kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy zł, zależnie od zakresu; zwraca się z pierwszych zamówień, które bez niej by nie przyszły.
Czy potrzebna wersja angielska?
Jeśli choć myślisz o eksporcie: tak, co najmniej angielska wersja oferty i formularza.
Co z cennikiem na stronie?
Pełny cennik rzadko jest możliwy, ale widełki lub ceny przykładowych realizacji filtrują ciekawskich i podnoszą jakość zapytań.
Jak często aktualizować?
Realizacje i terminy na bieżąco, przegląd całości raz na kwartał. Strona z nieaktualnymi danymi szkodzi bardziej niż brak strony.

Google Ads dla produkcji: kampania, która przynosi klientów, nie kliki

Google Ads dla firmy produkcyjnej opłaca się wtedy, gdy kampania łapie frazy z intencją zakupową i prowadzi na stronę, która umie zamienić wejście w zapytanie.

Przejdź do artykułu

Marketing firmy produkcyjnej: co naprawdę działa, a co pali budżet

Marketing firmy produkcyjnej działa wtedy, gdy każda złotówka da się policzyć do zapytania ofertowego, a pali budżet, gdy kupuje zasięgi i lajki bez lejka.

Przejdź do artykułu
Zadzwoń i omów kampanię